Świat eM

League of Legends

Miałam zaledwie siedemdziesiątkę! Co niby miałam robić?
Iść na emeryturę?!
/Diana Vreeland/

cz32m-globus1

Odkąd moja mała eM, zaczęła przejawiać zainteresowanie światem, moją
niedzielą jest poniedziałek ;) a ponieważ wiem, jak szybko dzieci dorastają
(najpierw przestają pytać skąd się wzięły, a zaraz potem przestają mówić
dokąd idą) przyjmuję ów stan rzeczy,  z całą powagą i dobrodziejstwem
inwentarza.
Już w piątek po południu, kiedy wraca  ze szkoły, planuje,
co będzie robić jutro i pojutrze ;) Pomysły są zwykle takie, że na samą myśl
robi mi się słabo
…, np. ostatnio do odnalezionych przez tatę w garażu balonów,
przed nadmuchaniem spontanicznie nasypała ryżu, żeby grzechotały w tańcu
-
nie muszę pisać jak wyglądał nasz salon, kiedy zaczęły pękać (ale zabawa
była przednia!). Albo
, nie tak dawno zmieszała wszystkie  swoje puzzle razem,
i uroczyście zaprosiła całą
rodzinę na weekendowy maraton puzzlowy!… :O
Albo, wymyśliła sobie, że dołączy do drużyny iXa w LOL’u i będzie w niej
grać do upadłego…  -  lol!
Pacyfikowanie pomysłów mojej małej eM, to
nie lada wyzwanie
. No bo jak to zrobić, żeby nie zniechęcić, nie odebrać
radości ze spontaniczności,nie stłamsić wyobraźni?…
A gdyby tak w święta przebrać dziecko za infantkę
, wypłukać mu włosy
w wygazowanym szampanie, by zatrzymać złoty połysk
, jak to się robi
we Francji, a potem przywiązać pęk srebrnych balonów do jego łóżka

- to niestey nie moje śmiałe inicjatywy, tylko niezwykłe porady Diany
Vreeland – legendarnej redaktorki mody z 1936 r. (!
) w Harper’s Bazaar.
Była jedną z najbardziej fascynujących  kobiet poprzedniego stulecia -
przez dwadzieścia siedem lat inspirowała Amerykanki, ucząc je stylu,
odwagi, dystansu do mody i siebie samych. Znała modę jak mało kto
i w ciągu krótkiego czasu stała się jej ikoną. Jak to osiągnęła? Inteligencją,
pomysłowością, ekstrawagancją – charyzmą…
Dziś my kobiety, mamy wszystkiego zbyt wiele, ale też dużo z kobiecości
nam ubyło (kapelusze z woalką, rękawiczki, halki, fifki i wachlarze…). Stało
się niestety normą to, że wszystko ciągle zastępujemy czymś nowym,
lepszym, szybszym, modniejszym… Słowo pasja
nadużywane jest niemal
wszędzie i przez wszystkich
. Z  pasją się kupuje (zakupoholizm awansował do
rangi hobby i jakże to na rękę globalnej gospodarce… buuhahaha…),
otwiera się
chemiczne pralnie i jada obiady w
kultowych  knajpach, których pełno
za każdym rogiem.
  I kiedy tak patrzę na moją małą eM,  w uniesieniu
pokazującą nam wszystkie  swoje plastyczne prace z pierwszego zerówkowego
półrocza, albo tańczącą,  albo przebierającą się w kolejną od A do Z wymyśloną
postać, albo reżyserującą  nowe Przygody Kota i Psa w jej teatrzyku, który
często zamienia się w sklep,  albo pocztę, albo bramę do innego wymiaru
- jestem pewna, że to jest właśnie to, co należy pielęgnować, żeby w wieku
siedemdziesięciu lat, nie  pomyślała nawet o emeryturze :)

cz31 cz26 cz17 cz35
cz10 cz8 cz9 cz20 cz15 cz12 cz14  cz29 cz7cz25 cz13Matylda: top – GAP; rozpinany sweter i czapka – Zara; getry – H&M;
spódniczka – Maxadoro.



2 Comments

  1. mamaz

    Matylda „udomowiona” jest równie cudowna, co ta „wyjściowa” .
    Czy ja dobrze widzę i rozumiem, że ta półka dzieli pokój na pół?
    Genialne rozwiązanie i jakie spektrum zabaw!
    Pozdrawiam Was bardzo i czekam na następny wpis z utęsknieniem :) .

    Odpowiedz
    • lookbyem (Author)

      Na pomysł tej półki wpadłam cztery lata temu, kiedy moja Mati zaczęła chodzić na kółko muzyczne i teatralne. Pani Lucynka, która je prowadziła, często przynosiła pacynki – dzieciaki je uwielbiały, a Mati szczególnie. Taka półka-parawan nie tylko może dzielić przestrzeń pokoju na dwie strefy (np. zabawy i snu) ale na zawołanie zamienia się, w sklep, albo pocztę, albo bank… :) Faktycznie spektrum zabaw ogromne. Osobiście jestem wielką zwolenniczką mebli robionych na wymiar (podobnie jak ubrań szytych na miarę), bo dzięki nim można wspaniale wykorzystać, każdy centymetr wolnej przestrzeni. Dodam jeszcze, że zrobienie tej półki na zamówienie, kosztowało niewiele, a obliczona jest tak, że można postawić ją w trzech miejscach w pokoiku eM, zmieniając tym samym cały jego charakter :) Dziękujemy jak zawsze za dobre słowo i ślemy całusy.

      Odpowiedz

Leave a Reply

Got something to say?

partnerzy